Podatek CIT 2019 – kto skorzysta na nowych stawkach?


Obniżka podatków zawsze kojarzy nam się z pozytywnym zjawiskiem i pozwala w jaśniejszych barwach postrzegać fiskus. Gdyby jednak wczytać się w dokładne warunki, zmiany mogą okazać się mniej korzystne. W opinii wielu specjalistów, tak jest w przypadku nowych stawek podatku CIT. W roku 2019 w życie wchodzi nowelizacja ustawy o podatku dochodowym, która obniży stawkę z 15 do 9%. Kto w praktyce skorzysta na nowych przepisach?

Większość przedsiębiorstw wybiera PIT

Podatek CIT jest podatkiem dochodowym od osób prawnych. Ponad 90% firm w Polsce funkcjonuje w formie spółek cywilnych lub osobowych i polega liniowemu opodatkowaniu PIT. A zatem, liczba beneficjentów obniżki CIT jest już na starcie mocno ograniczona. Szczególnie, że nowe przepisy wprowadzają pewne obostrzenia dotyczące rentowności, co sprawia, że także wiele osób prawnych w praktyce może zapłacić większy podatek niż w roku ubiegłym.

Przypomnijmy, że w roku 2017 wprowadzono status małego podatnika. Nowe przedsiębiorstwa oraz firmy, które nie przekroczyły ustalonego progu dochodu mogły liczyć na obniżkę podatku CIT ze standardowej stawki 19% do 15%. Nowelizacja ustawy o podatku dochodowym sprawia, że w roku 2019 nowa stawka wyniesie zaledwie 9%. To bardzo duża obniżka. Jednak przy innych obostrzeniach, może się okazać, że ze zmian skorzysta głównie skarb państwa. Tak przynajmniej twierdzi szerokie grono ekspertów krytykujących kształt nowej umowy o podatku dochodowym.

Najbogatsi zapłacą więcej?

Pamiętamy niedawne kontrowersje związane z nowym podatkiem dla najbogatszych. Wiele wskazuje na to, że obniżka CIT w roku 2019 ma działać na podobnych zasadach. Nowe przedsiębiorstwa oraz mniej rentowne firmy rzeczywiście zapłacą podatek niższy o sześć punktów procentowych. Jednak wszystkie osoby prawne, które przekroczyły próg 33% zyskowności w bieżącym roku podatkowym, utracą status małego podatnika i zamiast 15% ponownie zapłacą 19%. Najbogatsze spółki mogą zatem nie tylko sfinansować obecny kształt obniżki, ale również zagwarantować dodatkowy zastrzyk do skarbu państwa.