Co piąty Europejczyk musi pożyczać pieniądze na zapłacenie rachunków

Z badań europejskiej firmy Intrum wynika, że nawet co piąta osoba na Starym Kontynencie jest zmuszona od czasu do czasu pożyczać pieniądze na zapłacenie rachunków. Co ciekawe, rośnie także grupa ludzi zdolnych do regularnego oszczędzania. Dysproporcja jest bardzo duża, a analitycy starają się wytłumaczyć jej źródło. Dlaczego tak wiele osób w Europie wciąż nie jest w stanie utrzymać się z bieżących dochodów i jest zmuszonych do zaciągania pożyczek?

W ciągu ostatnich trzech lat, przybyło osób, które są zmuszone pożyczać pieniądze na zapłacenie rachunków. Trzy lata temu taką konieczność zadeklarowało 15% ankietowanych. Teraz współczynnik wzrósł do 20% co oznacza, że co piąty Europejczyk ma problemy by przeżyć do pierwszego. Jednocześnie, wzrósł współczynnik osób deklarujących regularne oszczędzanie. Trzy lata temu było to 50% ankietowanych. Teraz, wyniki firmy Intrum wskazują, że aż 59% Europejczyków posiada odpowiednią wiedzę do odkładania pieniędzy.

Winne są dysproporcje w wynagrodzeniu?

Najprostszym wytłumaczeniem są oczywiście różnice w dochodach Europejczyków. Jak się jednak okazuje, wiele osób zmuszonych do pożyczania pieniędzy zarabia wystarczająco dużo by w terminie opłacać wszystkie niezbędne wydatki. Socjolodzy jako wyjaśnienie przedstawiają zmiany cywilizacyjne. Coraz większa liczba osób dokonuje zakupów przez Internet nie licząc się z wysokimi kosztami. To sprawia, że pod koniec miesiąca brakuje im bieżących środków na konieczne opłaty. Wielu Europejczyków pozwala sobie zatem na życie ponad stan.

Jaką rolę odgrywa edukacja w szkole?

Wielu rodziców wyraziło swoje niezadowolenie z programu edukacji, który jest mało praktyczny i niedostosowany do dzisiejszych czasów. 70% ankietowanych wychowujących małoletnie dziecko, twierdzi, że szkoła powinna kłaść większy nacisk na kształtowanie umiejętności w zarządzaniu pieniędzmi. I rzeczywiście, choć w programie nauczania znajdują się przedmioty odpowiedzialne za uczenie takich kompetencji, to ich poziom często bywa zbyt niski. To sprawia, że już od najmłodszych lat kształtują się nieprawidłowe nawyki w zarządzaniu pieniędzmi.