Dziedziczenie długów – czy spadkobierca może odmówić ich spłacania?

Spadek może oznaczać spore kłopoty, jeżeli zmarły nie ustabilizował przed śmiercią swojej sytuacji finansowej. To tyczy się przede wszystkim długów, które mogą przejść na spadkobierców. Na szczęście mamy możliwość uniknięcie spłaty pozostawionych długów lub przejąć jedynie część zobowiązań. Należy pamiętać, że na podjęcie odpowiedniej decyzji mamy pół roku. Jak wygląda dziedziczenie długów w praktyce?

Przyjęcie spadku z długami

Pierwszą możliwością jest oczywiście przyjęcie spadku wraz ze wszystkimi dobrami pozostawionymi przez osobę zmarłą. W tej sytuacji przejmujemy pełną odpowiedzialność za spłacenie wszystkich zobowiązań. Należy pamiętać, że długi zostają rozdzielone na wszystkich spadkobierców uwzględnionych w testamencie, a w przypadku jego braku, na osoby z najbliższej rodziny. W tej sytuacji w ciągu sześciu miesięcy należy złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku u notariusza.

Jak uniknąć długów przez odrzucenie spadku?

Jeżeli nie chcemy spłacać pozostawionych zobowiązań, mamy prawo odmówić przyjęcia spadku. Tutaj również mamy sześć miesięcy na złożenie oświadczenie o odrzuceniu spadku u notariusza. Należy oczywiście pamiętać, że w tym wypadku nie otrzymamy żadnych dóbr ani przedmiotów pozostawionych przez osobę zmarłą. Z tego względu znacznie lepszym rozwiązaniem może się okazać trzeci wariant ograniczenia wysokości długów.

Dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza

Przepis ten wszedł w życie w 2015 roku. Możemy zdecydować się na ten rodzaj dziedziczenia samodzielnie lub nie podejmować żadnych kroków przez pół roku, aby automatycznie wszedł w życie. Zgodnie z prawem dziedziczenia z dobrodziejstwem inwentarza, spadkobierca ma prawo oszacować wartość odziedziczonego majątku, a następnie spłacić zobowiązania finansowe jedynie w wymiarze otrzymanych korzyści. To znaczy, że jeżeli wartość odziedziczonego majątku wyniosła 10 tysięcy złotych, właśnie taką kwotę będziemy zobligowani przeznaczyć na spłatę długów.