Czy i o ile można spóźnić się ze spłatą raty?


Wielu dłużników często pyta o dopuszczalne spóźnienie w spłacie kolejnej raty pożyczki lub kredytu. Niestety, w tej kwestii nie mamy dobrych wiadomości. Zobowiązania finansowe należy regulować terminowo, ponieważ każde spóźnienie, nawet jednodniowe, może wiązać się ze stratą po stronie kredytodawcy. Co grozi za nieuregulowanie zobowiązania w terminie? To zależy od rodzaju zobowiązania, długości opóźnienia oraz warunków umowy.

O spóźnieniu warto poinformować bank lub firmę pożyczkową

Jeśli w danym miesiącu posiadasz gorszą sytuację finansową i już na kilka dni przed terminem spłaty raty zdajesz sobie sprawę, że nie dasz rady jej uregulować, bezwzględnie skontaktuj się z bankiem lub firmą pożyczkową. Istnieje bowiem szereg możliwości, które pozwolą Ci uniknąć konsekwencji. Być może otrzymasz kilka dodatkowych dni, lub najbliższa rata zostanie zamrożona i wliczona w poczet dalszej spłaty. Zawsze warto informować o takich sytuacjach, ponieważ gdy do opóźnienia dojdzie, już pierwszego dnia grożą nam dodatkowe koszty.

Czy opóźnienie ze spłatą raty zawsze jest problemem?

Nie każde opóźnienie oznacza problemy i dodatkowe koszty. Przykładem są zakupy na raty, ratalna płatność za ubezpieczenie domu lub samochodu, a także rachunek lub abonament za telefon czy Internet. W zdecydowanej większości przypadków, jeśli płatność nie zostanie uregulowana w porę, otrzymamy powiadomienie z prośbą o jak najszybsze uiszczenie należności. Zwykle, klient otrzyma 7 lub 14 dni na uregulowanie płatności, zanim firma podejmie kolejne kroki.

Konsekwencje opóźnień w spłacie zobowiązania

W przypadku spłaty pożyczki lub kredytu, nawet jeden dzień opóźnienia może skutkować konsekwencjami. Przede wszystkim, bank lub firma pożyczkowa może naliczyć karne odsetki ustawowe. Ich stawka jest ograniczona do maksymalnego pułapu 14% w stosunku rocznym. Dłużnik może również otrzymać ponaglenie za pośrednictwem płatnego monitu. Jeśli rata nie zostanie uregulowana w najbliższym czasie, wierzyciel ma prawo rozpocząć postępowanie windykacyjne, a następnie udać się do sądu z prośbą o egzekucje komorniczą. Tak radykalne rozwiązania stosuje się jednak w przypadku dłuższych opóźnień.