Co to jest inflacja?


Słysząc pojęcie inflacji wiemy, że jest to negatywne zjawisko, które może wiązać się z podwyżką cen za różne produkty oraz usługi. Inflacja straszy również doradców finansowych omawiając aspekt wysokich kredytów z długim terminem spłaty. Jednak wciąż bardzo mało osób jest w stanie podać przynajmniej podstawową definicję tego zjawiska. A zatem, co to jest inflacja?

Czym jest zjawisko inflacji?

Zjawisko inflacji oznacza istotny wzrost cen w sektorze gospodarki i przemysłu. Jednocześnie, jest to proces znacznego osłabienia siły nabywczej pieniądza. Na początku lat 90 Polska borykała się z hiperinflacją. Pamiątką tych czasów są banknoty i monety o niespotykanie wysokich nominałach. Inflacja oznacza, że płacimy dużo więcej zarówno za produkty, jak również usługi. Zjawisko jest bardzo niekorzystne dla kredytobiorców i wiążę się ze wzrostem miesięcznej raty zobowiązania.

Główne przyczyny zjawiska inflacji

Inflacja jest procesem postępującym, na który zwykle składa się szereg czynników. Ale do uwolnienia lawiny wydarzeń może wystarczyć jedna, poważna przyczyna w globalnej gospodarce. Załóżmy drastyczny wzrost cen ropy naftowej. To doprowadziłoby do wzmożonych kosztów produkcji w wielu dziedzinach przemysłu. Droga benzyna oznaczałaby także wyższe koszty transportu. W związku z tym, efekty byłyby szybko widoczne na sklepowych półkach. Pod wieloma produktami pojawiłyby się dużo wyższe ceny. Tylko właściwa reakcja banków centralnych pozwoliłaby na ograniczenie problemu i nie dopuszczenie do pogłębienia inflacji.

Jak inflacja wpływa na życie obywateli?

Na szczęście, poziom inflacji w Polsce od kilku lat bardzo niski. Dzięki temu, siła nabywcza złotówki jest spora. Zakładając scenariusz poważnej inflacji, konsekwencje byłyby odczuwalne w wielu aspektach życia. Od wyższych cen w sklepach, poprzez wyższe rachunki, aż po znaczne pogorszenie oferty produktów finansowych w banku. W rezultacie, osoby zarabiające najmniej znalazłyby się w poważnych tarapatach. Dotychczasowe dochody mogłyby nie wystarczyć do pokrycia podstawowych kosztów życia. To pokazuje, jak ważne powinno być dla nas regularne oszczędzanie na „czarną godzinę”.